Statyw Benro iFOTO FIF28 CIB2 – czy to był dobry wybór?

Zdjęcie pochodzi ze strony producenta

Jak widać na mojej stronie www.FotoStec.pl w fotografii moje główne zajęcie to śluby i plenery, także w tej pracy, podczas reportażu nie używam statywu, ale podczas jednego z plenerów ślubnych nad górski potokiem przyszła mi myśl na rozmycie wody. Próbowałem z ręki różne to wychodziło, raz lepiej raz gorzej czasem wszystko szło do kosza. Miałem jakiś tam statyw z marketu, ale efekty nie był lepszy niż ten podczas zdjęć z ręki, rozkładanie uciążliwe i trwało zbyt długo.Tak stwierdziłem, że czas na kupno porządnego statywu, które będzie stabilny, ale też w miarę mobilny, podczas górskich wędrówek z moimi klientami. Dodatkowym kryterium podczas wybierania marki była możliwość podpięcia do statywu szybko-złączki z paska do aparatu, a dokładnie z zestawu Peak Design Slide. W systemie pasków od firmy Peak Design są one mocowane do aparatu za pomocą szybko-złączki, która niestety nie pasuje do każdego statywu. Chcąc nie bawić się w czasie zdjęć w przepinanie płytek/szybko-złączki postanowiłem rozważyć zakup tylko u tego producenta u którego moja płytka montażowa będzie pasować do wybranej marki statywu.

Możliwość takich testów miałem podczas wspomnianych już w moich innych wpisach targów EXPOZYCJA w Krakowie. Szybko udało się znaleźć dwóch producentów, a dokładnie były to marki Benro, Genesis, oraz jeszcze jeden nieznany mi producent, którego nazwy nie pamiętam. Po krótkich przemyśleniach wybór padł na firmę Benro i produkt iFOTO FIF28 CIB2. Z krótkiego opisu dowiedziałem się, że statyw Benro iFOTO FIF28 CIB2, to najmniejszy statyw z serii iFoto producenta Benro. Nogi statywu składają się z 4-sekcji, dzięki czemu urządzenie osiąga po złożeniu kompaktowe rozmiary jedynie 46.5 cm i znakomicie sprawdzi się jako statyw mobilny – były to dla mnie istotne argumenty. Tak naprawdę nie pamiętam czy cenowo wspomniane produkty Benro oraz Genesis bardzo się różniły, ale cena na pewno nie zdecydowała o moim wyborze. Na żywo wspomniany statyw firmy Benro wydał mi się po prostu solidniejszy, rozkładał się ekspresowo w porównaniu do Genesis, którego nogi zacinały się i trzeba było użyć siły, aby rozłożyć kolejne sekcje (być może miałem w rękach wadliwy egzemplarz lub potrzebował dłuższego użytkowania, ale to na pewno kolejny fakt które zniechęcił mnie do produktu Genesis). Na spokojnie w domu postanowiłem jeszcze poszukać w sieci opinii na temat obu typowanych do zakupu statywów i okazało się że Benro iFOTO FIF28 CIB2 używa i chwali sobie wielu fotografów krajobrazu – to też przekonało mnie ostatecznie do zakupu. Skoro polecają go osoby zajmujące się krajobrazem i ma u nich praktycznie tylko zalety i brak wad to dla moich zastosowań będzie idealny. Wspomniany produkt występuje w dwóch wersjach: aluminiowej oraz karbonowej. Ja zdecydowałem się na opcję drugą czyli karbonowy Statyw Benro iFOTO FIF28 CIB2. Cena jak na karbonowy statyw okazała się także bardzo przystępna co było dodatkowym plusem.

Jeżeli chodzi o specyfikację w kilku zdaniach:
Seria iFoto to statywy w kompaktowym rozmiarze. To co najbardziej wyróżnia model iFOTO FIF28 CIB2 to maksymalne obciążenie wynoszące aż 14kg – u mnie co prawda nie jest to na razie wykorzystane. Jak wspomniałem wyżej dostępne są dwie wersje – dla osób dla których waga jest najważniejsza czyli z włókna węglowego oraz opcja druga z aluminium.
W zestawie mamy też solidna głowicę Benro IB2 wykonaną ze stopu magnezu, co gwarantuje wysoką trwałość i odporność na uszkodzenia. Głowica posiada potrójny system sterowania umożliwiający łatwą i precyzyjną kontrolę aparatu, a wbudowana poziomica ułatwia precyzyjne ustawianie kadru.
Nogi posiadają zamki typu twist, a kolumna środkowa może być odłączona tworząc monopod z jedną z odkręcanych nóg. Obydwa modele są sprzedawane w zestawie z torbą transportową z której korzystam i duży plus także za ten dodatek do zestawu, co obecnie nie występuje u wszystkich producentów. Po dokładną specyfikację techniczną kieruję na stronę producenta http://www.benro-statywy.pl/

Moje wrażenia po dłuższym użytkowaniu oraz ważniejsze cechy.

Statyw iFOTO FIF28 CIB2 okazał się bardzo dobrym wyborem. Jest odpowiednio wytrzymały, stabilny, solidnie wykonany, a przy tym bardzo lekki i co za tym idzie funkcjonalny, a do tego kupimy go w korzystnej cenie. Statyw nie jest u mnie bardzo mocno eksploatowany, ale do tej pory mnie nie zawiódł. Rozkłada się bardzo szybko, system z zamkami typu „twist” spisuje się wyśmienicie, a wszystko działa bardzo płynnie. Dodatkowo jedną z nóg można wykręcić i po dokręceniu do niej głowicy zestawowej, otrzymujemy monopod. Funkcja będzie pewnie bardzo przydatna także dla filmowców. Jedna z nóg posiada też gąbkową osłonę, która na pewno ma bardzo praktyczne zastosowanie, zwłaszcza zimową porą. Zalety które mogę wymienić po kilku miesiącach używania to kompaktowy rozmiar; mała waga statywu wraz z głowicą oraz stabilność; blokada nóg typu “twist” działa szybko i płynnie; możliwość bardzo szybkiego “przerobienia” statywu na monopod z czego skorzystałem kila razy; w razie potrzeby hak pozwalający na zawieszenie pod statywem obciążenia; możliwa wymiana zakończenia nóg na kolce lub gumowe stopki (wszystko jest w zestawie); głowica wyposażona w potrójny system blokowania kuli gwarantujący stabilne utrzymywanie aparatu w pożądanej pozycji; możliwość podpięcia szybko-złączki firmy Peak Design; gustowny design oraz pokrowiec w zestawie pozwalający powiesić statyw na ramieniu.
Jeżeli chodzi o wady to jak do tej pory nie stwierdzam żadnych.

W najbliższym czasie postaram się uzupełniać mój wpis kadrami przy wykonaniu których korzystałem z opisywanego statywu.

 

Statyw Benro iFOTO FIF28 CIB2 - czy to był dobry wybór?fotostec.pl | Tadeusz Stec